Dziś czas na zajęcia z bokwy a raczej opisanie na czym właściwie to polega i czym różni się od pozostałych form fitnessu. A więc na początku chciałabym zaznaczyć, iż miałam spore opory zanim udałam się na pierwsze zajęcia z bokwy. Jest to zupełna nowość w naszym kraju, niestety. W moim mieście zajęcia odbywają się tylko w jednym klubie na chwilę obecną. Już sama rozgrzewka bardzo mi się spodobała, ponieważ skupiała się głównie na podstawach kick boxingu - pięknie można wyrzeźbić mięśnie ramion oraz nóg, bo naprawdę sporo skakaliśmy. Niestety problemy zaczęły się, gdy przeszliśmy do układów z bokwy fitness - byłam trochę zagubiona, bo wszystko tak naprawdę opiera się na pokazywaniu liter i znaków przez prowadzącego, trzeba więc je zapamiętać. Na szczęście trafiłam na wspaniałą instruktorkę, która wszystko na spokojnie od podstaw wyjaśniała i swoją energią motywowała wszystkich wokół. Po pierwszym treningu wróciłam do domu i spędziłam pół nocy na oglądaniu filmików z układami z bokwy. Musze przyznać, że jest ich niewiele i głównie pochodzą z Wielkiej Brytanii, gdzie bokwa jest najbardziej popularna - tam na zajęcia chodzą tłumy ludzi:) ! Chciałabym kiedyś wziąć udział w takim treningu...
Niestety na zajęciach, na które ja chodziłam ludzi było niewiele - głównie z powodu małej popularności i znajomości tych zajęć. I tak na ostatnich zajęciach byłam sama z instruktorką, a tydzień później okazało się, że klub odwołał treningi z powodu braku zainteresowania. Byłam wtedy naprawdę załamana. Na chwilę obecną wciąż szukam klubu, do którego będę mogła uczęszczać na bokwę, bo mimo, iż uwielbiam zumbę, osobiście zdecydowanie wolałam energiczne zajęcia z bokwy - jest to połączenie fitnessu, afrykańskiego wojennego tańca oraz kick boxingu. Jeśli więc macie możliwość udania się na tego typu zajęcia w waszych miastach naprawdę serdecznie polecam! I nie zrażajcie się pierwszą lekcją, jeśli tylko opanujecie podstawowe kroki (w level'u I jest ich chyba około 15) to będzie to świetna zabawa dla wszystkich uczestników, im więcej osób tym lepiej.
Na koniec na zachętę dla wszystkich dodaję filmik z jakiegoś treningu właśnie z bokwy fitness, dla mnie jest to coś pięknego i naprawdę polecam :)
Oczywiście tutaj już grupa zna wszystkie znaki pokazywane przez instruktorkę więc dla kogoś kto widzi bokwę po raz pierwszy może to być jeden wielki chaos. Ale pomyślcie co się dzieje przy stu osobowej grupie :) ! Najważniejsze jest to, że te zajęcia są dosłownie dla wszystkich a podobno podczas jednego treningu można spalić 1200 kalorii. Ja byłam na zajęciach kilkakrotnie, polecam z ręką na sercu i mam ogromną nadzieję, że w niedługim czasie znów będę mogła kontynuować treningi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz